Menu główne Menu narzędzia

News - Z pokładu: Morze Rossa - Wszystkie

Mar del Plata - ostatnia relacja filmowa.

2015-04-07
Mar del Plata - ostatnia relacja filmowa.

06.04.2015r, TO JUŻ JEST KONIEC???

Stoimy w porcie. Na jachcie - twórczy chaos. Pod pokładem nie ma jak się przecisnąć. Wszyscy pakują Selmę. Jacht trzeba zaopatrzyć na dalszą drogę, w kolejny rejs, w który wyruszy - już z nową załogą - najbliższej doby.

Tymczasem my - Załoga Rossa - kończymy Wyprawę. Skończyła się przygoda. Można ją podsumować w datach, milach i stopniach szerokości geograficznej... Byłoby co, ale najważniejsze jest chyba to co przeżyliśmy razem - na tym stalowym, bezpiecznym jachcie. Ważne jest to co w sobie odkryliśmy oraz jakim katalizatorem przemian staliśmy się dla siebie nawzajem. Relacje które wytworzyły się na tym rejsie będą pewnie analizowane przez psychologów i socjologów. Bezkonfliktowy trzymiesięczny rejs, przy jedenastu tak różnych typach osobowości... Taka mieszanka w zamkniętej przestrzeni - razem przez ponad 80 dni. Wydawało się to, co najmniej ryzykowne. Można było spodziewać się tarć, niesnasek czy wręcz otwartych konfliktów. W takiej sytuacji jak nasza - nie mieliśmy gdzie wyjść ani opcji: spakować się i wyjechać. Ale daliśmy radę. A teraz wszyscy odczuwają żal na myśl o zakończeniu naszej przygody. Największym osiągnięciem Wyprawy Selma-Antarktyda-Wytrwałość jest chyba stworzenie grupy wzajemnie wspierających się przyjaciół. Ze spokojnym sercem możemy stwierdzić, że osiągnęliśmy sukces! Wszystkie pozostałe cele zostały osiągnięte dzięki takiej właśnie atmosferze - wzajemnego zrozumienia i wsparcia.

Dzisiaj żegnamy się  z jachtem, ale także z naszym skipperem. Piotr płynie z nową załogą do Recife i na Barbados. Kolejni załoganci już dotarli. Zaczynają pisać nową opowieść - ich własną przygodę.

My tymczasem pojedziemy transportem lądowym - 400 km (216 mil morskich) do Buenos Aires, razem. Tam spędzimy wspólnie jeszcze jeden czy dwa dni. Jesteśmy Załogą... Aby w pełni podsumować nasz rejs potrzeba czasu i nabrania do niego dystansu. Teraz przez głowę przebiega nam zbyt wiele wspomnień, myśli, obrazów. To nie pomaga...

Jako załoga finalnego etapu Wyprawy Selma-Antarktyda-Wytrwałość - żegnamy się z naszymi Czytelnikami. Dziękujemy za zainteresowanie, za wsparcie i za wszystkie uwagi. Ta wyprawa jest już za nami, ale na zawsze pozostanie w naszych sercach i głowach. W duszy, płyniemy dalej...

Ciężko to napisać, ale już czas... Wyprawa Selma-Antarktyda-Wytrwałość właśnie się zakończyła.

Dziękujemy naszym rodzinom i bliskim, byliście z nami Wytrwali!!!

Z pokładu Selmy w Mar del Plata żegnają się:
Piotr, Jacek, Duszan, Tomek, Luby, Artur, Kris, Leon, Damian, Wifi i Krzysiek.

Pozdrawiamy naszych pasażerów i towarzyszy, Zenka, czapelkę, sokoła wędrownego, albatrosy, orki, delfiny, pingwiny i walenie...

 

Mar del Plata SelmaExpeditions 04 04.2015 07

Podejście do Mar del Plata.

 

Podejcie do Mar del Plata 5 wypatrywanie Fot.K.Jasicas SelmaExpeditions.com

Podejście do Mar del Plata, fot. K. Jasica

 

Mar del Plata SelmaExpeditions 04 04.2015 01

Mar del Plata - Yate Club Argentino.

 

Mar del Plata SelmaExpeditions 04 04.2015 04

Mar del Plata - pierwszy toast.

 

Mar del Plata SelmaExpeditions 04 04.2015 08

Selma zacumowana w Mar del Plata, fot. K. Jasica

 

Mar del Plata SelmaExpeditions 04 04.2015 10

Mar del Plata, fot. K. Jasica

 

 

wysłano z GALAXY Tab active

Powrót
kolorama©2014 Selma Expeditions All Rights Reserved