Menu główne Menu narzędzia

Wyprawa "Selmą na Georgię Południową",
październik - listopad 2013

trasa: Ushuaia – Kanał Beagle – Południowa Georgia ( King Edward Point, Grytviken, Stromness, Blue Whale Bay, Pince Olaf Harbour, Salisbury Plain, Prion Is, Hercules Bay, Cobblers Cave, Ocean Harbour, St Andreas Bay, Golden Harbour, Cooper Bay) - Wyspa Słoniowa – Wyspa Króla Jerzego (Zatoka Admiralicji – Polska Stacja Naukowa ARCTOWSKI) – Cieśnina Bransfielda - Wyspa Deception– Cieśnina Drake'a – Przylądek Horn – Kanał Beagle – Ushuaia.

Wyruszyliśmy z Ushuaia na Georgię Południową z silnym zachodnim wiatrem o sile 9-10B. Na trasie Ushuaia – Grytviken przepłynęliśmy1220 mil w tym 160 godz. na żaglach, 2 godz. na silniku, średnia prędkość wyniosła 7,5 kt, trzy dni płynęliśmy ze średnią ponad 200 mil na dobę. Mieliśmy 114 godz. powyżej 8B w tym 21 godz. powyżej 9B, 11 godz. powyżej 10B, 6 godz. powyżej 11B. Daje to tylko 2 doby poniżej 8B. Wysokość fal trudno było nam ocenić. Do tego zimno i padający czasem poziomo śnieg... Co jakiś czas fale z różnych kierunków nakładały się na siebie wytwarzając załamującego się „białego dziada”, przed którym nawet duże jednostki muszą czuć respekt. Dwa takie „dziady” zwaliły nam się do kokpitu zmieniając go chwilowo w basen i wywołując raz zamęt w kuchni z powodu niedomkniętego okienka. Na szczęście Selma jest wyjątkowo dzielną jednostką projektowaną na regaty, w czasach gdy jacht musiał wytrzymać wszystko. W końcu między chmurami pojawiły się szczyty Georgii i Południowej. Wpłynęliśmy na spokojne wody King Edward Cove.

Odwiedziliśmy Grytviken, groby sir Ernesta Shackletona i Franka Wilda oraz 12 zatok Georgii Południowej. Góry, lodowce i przyrodniczy raj. Tysięczne stada pingwinów i dziesiątki tysięcy słoni morskich. Słonie zalegają plaże całymi stadami i głośnym rykiem zaznaczają swoją obecność. Wzdłuż strumieni i w dolinach rozlegają się głośne krzyki tysięcy pingwinów królewskich i białobrewych. Wyżej gnieżdżą się ogromne (3,5m rozpiętości skrzydeł) albatrosy wędrowne i pingwiny złotoczube.

Z Georgii Południowej, po 9 dniach ciężkiej żeglugi pod sztormy i fale, pokonawszy 1070 mil, 9 listopada 2013 roku stanęliśmy w dryfie przy Point Wild na Wyspie Słoniowej. Pierwszy polski jacht :), 100 metrów od plaży, na której ekipa sir Ernesta Shackletona czekała w skrajnie trudnych warunkach na ratunek - po 18 miesiącach spędzonych w lodach wszyscy zostali uratowani.

Nie był to łatwy odcinek. Selma w ciężkich przechyłach „rąbała fale” prawie całą drogę, halsowaliśmy pod wiatr o sile od 8 do 12B. Selma zdała egzamin celująco. Mały dryf i duża prędkość pomimo sztormowej fali sprawiły, że dobowe przebiegi były całkiem zadowalające. Ale życie pod pokładem było bardzo trudne. Posiłki ograniczyliśmy do łatwych w przygotowaniu makaronów i zupek z torebek. Nocne wachty z przenikliwym wiatrem, falą przewalającą się po pokładzie, wodą o temperaturze -1°C, „okiem” zasypywanym śniegiem ale wytrwale wypatrującym gór lodowych były wyczerpujące. Bardzo niskie temperatury powietrza i wody powodowały obmarzanie jachtu i konieczność odkuwania lodu z pokładu, masztu i lin. Dziób Selmy pokrył się parocentymetrową warstwą lodu. Grotmaszt dwa metry od pokładu stanowił zwartą bryłę lodu. W nocy zakotwiczyliśmy w małej zatoczce w południowo-zachodniej części Wyspy Słoniowej. Rano zrobiliśmy lądowanie.

Na drugi dzień ruszyliśmy dalej , w odwiedziny na stację Arctowskiego. Przyjęcie przez kierownika i uczestników ekspedycji jak zawsze niezwykle miłe i ciepłe. W drodze powrotnej wpłynęliśmy do krateru wulkanu wyspy Deception. Na koniec została nam „tylko” okryta złą sławą Cieśnina Drake'a. Ale o dziwo jakby chcąc nam dać wreszcie chwilę wytchnienia Neptun zlitował się i ostatni odcinek rejsu był wyjątkowo spokojny. A potem zobaczyliśmy ląd... Cape Horn. Szybki przeskok do Ushuaia i ogromna radość, że wszyscy cało i zdrowo wróciliśmy z tak niezwykłego rejsu.

 

Rejs trwał od 15.10.2013 do 19.11.2013, przepłynięto 3396 Mm, 424 godz. na żaglach, 167 godz. na silniku.


Rejs prowadził Kapitan Piotr Kuźniar a załogę stanowili: Michał Gawron , Anna Gruszka, Didier Houy , Krzysztof Jasica, Krzysztof Konieczny, Przemysław Kruszyński, Paweł Kubiczek, Dariusz Kwak , Piotr Lubaczewski, Tomasz Łopata, Małgorzata Truchan-Graczyk.

Wyprawa na Georgię to około 3000 Mm wymagającej żeglugi po jednym z najbardziej sztormowych akwenów świata.

Relacje z pokładu:

2013-10-17 Regaty!! Prujemy 10-11 kt na pełnych żaglach, stoi duży kliwer, cały grot i bezan. Dziś przebieg dobowy 200mil. To dzięki regatowej organizacji. Jedziemy na dwie wachty po 8 godzin, w każdej 5 osób. Na zjeździe z fali prędkości dochodzą do 14 kt. Przepiękny surfing z wiatrem.
2013-10-19 ... gwałtowne uderzenie nadeszło wraz z ciemną chmurą, zmieniło stabilne 9-10B w ... do końca nie wiadomo, bo wiatromierz po 70kt zaczął pokazywać bzdury. Trwało to 15 min., widoczność drastycznie się zmniejszyła bo chmura przyniosła poziomy śnieg. Selma na małym foku zaczęła jechać 14kt. Potem przycichło, pokazał się księżyc, a wiatr wrócił na spokojne 10B.
2013-10-23 Grytviken. Stoję w kokpicie i patrzę na zatoczkę. Jak niesamowite jest uczucie gdy marzenia się spełniają. Ten moment gdy dotarło do mnie, że jestem tutaj, że za chwilę będę chodził po Grytviken – to niepowtarzalne doznanie.
... po zacumowaniu procedury „graniczne”. Krzysiek, nasz expedition leader opowiadał co będziemy robić by nie zakłócić ekosystemu Georgii np. jak i czym będziemy odkażać obuwie po każdym lądowaniu.
2013-10-23 Znaleźliśmy się w raju!!! King Edward Point i Grytviken. Trafiliśmy na porody słoni morskich. Wielkie krowy leżące na kamienistych plażach karmią właśnie swoje małe!!! Małe oseski! Wielkie picie mleka! Ogromne samce pilnują haremów i jak tylko nadarzy się okazja próbują kopulować. ... tysiące pingwinów królewskich z ich małymi, brązowymi pisklętami zawładnęło sercami obserwatorów.
2013-11-05 Woda i wiatr trochę się nie dogadują. Nie wiem o co poszło. O, właśnie obok przeleciał laptop Krzysia Jasicy, na szczęście nie trafiając biednej Gosi, która do tej pory leży tylko na prawym boku, bo na lewym ma guza od latających wczoraj drzwiczek szafki z mesy. Kończę, bo Wifka krzyczy, żeby go zmienić za sterem. Moja wachta, nie ma na to rady.
2013-11-05 12 Beauforta. W każdym razie na wiatromierzu tyle było. Od 2 dni pod wiatr i fale. Selma w środku przypominała rollercoster tylko bez fotelików z pasami bezpieczeństwa. Wachty dostawały lanie za sterem. Bicze wodne w połączeniu z krioterapią są sztandarową pozycją naszego sanatorium, a jedzenie zeszło na psy.
2013-11-08 W nocy przeszedł front, sypnęło śniegiem i marznącym deszczem. Po zapadnięciu ciemności położymy się w dryf i ruszy odkuwanie lodu z pokładu, relingów, olinowania itp. Już teraz przed każdym rolowaniem żagli trzeba przejść się na dziób i odbić lód z bębna i fału rolera.
2013-11-09 Zrobiliśmy to!!!:) Po 9 dniach ciężkiej żeglugi ... dzień w dzień coraz bardziej zamarzając i obmarzając, dziś o 1030 stanęliśmy w dryfie przy Point Wild na Wyspie Słoniowej 100 metrów od plaży, na której ekipa sir Ernesta Shackletona pod dowództwem jego zastępcy Franka Wilda czekała w skrajnie trudnych warunkach prawie 5 miesięcy na ratunek. Dewizą Shackletona było "wytrwałością zwyciężymy". I rzeczywiście zwyciężyli - po 18 miesiącach spędzonych w lodach wszyscy zostali uratowani.

Georgia Południowa


zdjęcia Henryk Wolski
Georgia Południowa to górzysta wyspa na południowym skraju Atlantyku. Szczyty sięgają ponad 2500 m npm (najwyższy, Paget 2935m), pokryte spływającymi do morza lodowcami. Wybrzeże jest skaliste a w wielu miejscach ciągną się urwiste klify. Wąskie zatoki wcinają się między grzbiety tworząc od wschodniej strony w miarę bezpieczne kotwicowiska.
Leży w subantarktycznej strefie silnych wiatrów związanych z Dryfem Wiatrów Zachodnich. Charakterystyczne dla Georgii Południowej są duże opady - głównie śniegu (1400 mm rocznie), wysoka wilgotność powietrza, częste mgły oraz niskie temperatury przez cały rok (średnia temp. roczna to 2 st C).
Dziś nie ma tu stałych mieszkańców. Jedynie pracownicy muzeum i kilku urzędników w Grytviken, w miesiącach letnich oraz naukowcy ze stacji British Antarctic Research Stations (Bird Island i King Edward Point).
Nie brak na wyspie śladów historii - porzuconych baz wielorybniczych. Założona przez Larsena Grytviken, konkurencyjne Husvik, Leith, Godthull przypominają o epoce rabunkowych polowań. Dziś są już martwe i porośnięte trawą.
To stąd ruszał Shackleton na wyprawę Transantarktyczną, tu przypłyną z wyspy Słoniowej po pomoc i tu zmarł na zawał serca w 1922 i został pochowany w Grytviken.

georgia html m7faf9334 georgia html 6428e025
Georgia Południowa - Grytviken Georgia Południowa

 

Sir Ernest Shackleton


„...przeprowadził swoich ludzi przez jedną z najbardziej heroicznych walk o przetrwanie w annałach eksploracji”
(C. Alexander)
„Dla naukowych odkryć dajcie mi Scotta, dla prędkości i sprawności dajcie mi Amundsena, ale gdy nastapi katastrofa i stracicie wszelka nadzieję, padnijcie na kolana i módlcie się o Shackletona”
(E. Hilary - zdobywca Mont Everestu)
Celem Imperialnej Ekspedycji Transantarktycznej było przejście Antarktydy od Morza Weddella do Morza Rossa przez biegun. Nie został osiągnięty, stracili statek zmiażdżony w lodach Morza Weddella, pięć miesięcy obozowali na paku lodowym, w otwartej szlupie dotarli z Wyspy Słoniowej do Georgi Południowej ale nie zginął żaden członek ekspedycji.
Epopeję wyprawy przestudiujcie koniecznie w książkach:
„Antarktyczna podróż Sir Ernesta Shackletona” - Alfreda Lansinga
„Endurance Antarktyczna Wyprawa Shackletona” - Caroline Alexander
„Południe” - Ernesta Shackletona
Historia Sackeltona to też udział w wyprawie Scotta na Discovery w 1901 - 1904, wyprawa Nimroda 1907 – 1909 i ostatnia Quest w 1922. Niewiarygodna opowieść o zatonięciu Endurance, dryfie na krze, żegludze szalupami i ocalenia wszystkich uczestników warta jest poznania.
O ekspedycji repliką łodzi ratunkowej „James Caird” sir Ernesta Shackletona, w której brał udział Henryk Wolski, przeczytajcie w jego książce pt. „Fortitudine Vincimus – zwyciężymy wytrwałością”.
Staramy się w naszych rejsach dotknąć historii. Byliśmy już na morzu Weddella, Georgii Południowej i Wyspie Słoniowej.

georgia html m7461f77d georgia html m1afdd3f1
Endurance w paku na Morzu Weddella Wodowanie James Caird - Wyspa Słoniowa
georgia html m74906ee8 georgia html 496560
Hurley i Shackleton w ‚obozie na krze‛ Grób Shackletona w Grytviken

 

Georgia - Subantarktyczna perła.


Georgia Południowa to perła wysp subantarktycznych. My chcemy trafić do tego raju.
Różnorodność biologiczna Georgi jest większa niż Galapagos i wg dzisiejszych danych wynosi 1445 gatunków, ale Darwina niestety na niej nie było.
W trakcie sezonu lęgowego na wyspie dochodzi do największego zagęszczenie masy ssaków morskich ma świecie.Na plażach będą nas czekać samce słoni morskich walczące właśnie o swój skrawek terenu i prawo do haremu. Mamy nadzieję że nie jesteśmy w ich typie. Będą też stada uchatek antarktycznych i wieloryby: humbaki, biskajski południowy , wal karłowaty.
Spotkamy albatrosy, co najmniej 8 gatunków razem z największym albatrosem wędrownym. To czas łączenia się w pary i zakładania gniazd. Będą też wyrośnięte pisklaki bo opieka nad młodymi u tego gatunku trwa 12-13 miesięcy.
No i pingwiny: królewski (tylko ciut mniejszy od cesarskiego), maskowy, białobrewy, skocz złotoczuby (macaroni).

georgia html m2e2a4e4c georgia html mc0c1f2a
Albatrosy wędrowne (Diomedea exulans) Pingwiny królewskie (Aptenodytes patagonicus)
georgia html m52712eb4 georgia html 15877e09
Słoń morski (Mirounga leonina) Słonie morskie i pingwiny królewskie

 

Linki:
Strona rządowa Georgii Południowej: www.sgisland.gs
Heritage Trust: www.sght.org
Muzeum w Grytviken: www.sgmuseum.gs

Galeria

001002003004005006007008009010011012013014015016017018019020021022023024025026027028029030031032033034035036037038039040041042043044045046047048049050051052053054055056057058059060061062063064065066067068069070071072073074075076077078079080081082083084085086087088089090091092093094095096097098099100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129Selma, Georgia Południowa.
kolorama©2014 Selma Expeditions All Rights Reserved